środa, 8 lipca 2015

705. Najlepsze brownie warzywne i inne pyszności.

 buraczane owsiane brownie z wiśniami i tahini

Mówię Wam, to brownie to najlepsze jakie w życiu jadłam! Praktycznie niczym nie różni się od tego prawdziwego! Podaję przepis :D

-pół upieczonego buraka
-1 jajko
-łyżka oleju
-6 łyżek płatków owsianych
-szczypta proszku do pieczenia
-łycha kakao
-szczypta soli
-5 suszonych daktyli
-2 kostki gorzkiej czekolady
-wiśnie
Daktyle zalać wodą tylko do ich poziomu, odstawić na kilkanaście minut. Płatki owsiane zmielić na mąkę. Jajko, buraka, olej i daktyle wraz z wodą przełożyć do malaksera i zmiksować. Zmielone płatki, proszek, kakao, sól i posiekaną czekoladę wymieszać. Wymieszać obydwie masy, przełożyć do foremki, posypać wiśniami i piec w 180 stopniach przez 40 minut.

Wczoraj też spróbowałam soczewicy. Kiedyś dawno temu kupiłam taką do gotowania samodzielnie, ale kompletnie mi nie smakowała i wywoływała niemalże wymioty. Postanowiłam, że kupię konserwową i sprawdzę czy rzeczywiście jest taka niedobra czy ja jakoś nieudolnie ją gotuje :D Okazało się, że jest przepyszna! A zrobienie z niech burgerów było strzałem w dychę!
kotlety z soczewicy, frytki z batata i sos pomidorowy

Przepis:
-pół puszki soczewicy
-łycha masła orzechowego z orzechów włoskich lub kilka orzechów włoskich
-marchewka
-sól, pieprz
-oregano
-słodka papryka
Soczewicę zmiksować razem z masłem/orzechami i przyprawami. Dodać startą na drobnych oczkach marchewkę i wymieszać. Jeśli masa nie chcę się kleić dodać kilka łyżek wody. Formować kotlety i smażyć na małym ogniu z obydwu stron.

Na kolację wypróbowałam z kolei krem z buraków z mleczkiem kokosowym. Co to za niebo w gębie! Róbcie koniecznie, przepis inspirowany Jadłonomią ;)
krem z buraków z mleczkiem kokosowym, grzanki z grahamki, gotowany na parze kurak

No i na deser ciacho! :)
biszkoptowe ciasto z czereśniami

Zostawiam Wam ze smakołykami, buziaki! <3

wtorek, 7 lipca 2015

704. Niczym ciasteczkowy krem.

kokosowo-ciecierzycowy krem jaglany z musem z mango i czereśniami

Wczorajsze urodziny jak najbardziej udane! :) Miło spędzony wieczór! :D 
Z tortu powiedzmy, że jestem zadowolona :D Niestety, masa wiśniowa nie wytrzymała upałów i tort z lekka popłynął hahhaha :D Ale mieliśmy frajdę z tego XD
tort: jasny biszkopt, masa wiśniowa, masa czekoladowa, polewa czekoladowa i wiśnie

Buziole! 

poniedziałek, 6 lipca 2015

703. Pobiegowa mango lawina.

marchewkowo-cynamonowe placki jaglane przełożone domowym masłem orzechów z włoskich z musem z mango i czereśniami

Po porannych 15km nic nie smakuje lepiej niż placki! Upał trochę ustąpił, ale i tak biegłam wolniej niż zawsze. Aktywność zaliczona, więc caluuuuuuutki dzień wolny :D Zaraz lecę robić tort, a pod wieczór uciekamy do przyjaciółki ;) 
Wczorajsze jezioro niestety nie doszło do skutku, ale na pewno pojedziemy jeszcze nie raz! :D

Buźki! <3

niedziela, 5 lipca 2015

701. 702.

 wczorajsze: nocny kakaowo-orzechowy krem jaglany z jajkiem* i gotowanymi czereśniami
*-ubite białko+ żółtko

dzisiejsze: orkiszowe naleśniki z kakaową pastą z ciecierzycy i czereśniami

Wczorajszy wypad do Poznania udany! Moja siostra jest oficjalnie absolwentką Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, gratki! :D Upał nas nie oszczędzał, podczas podróży powrotnej każdy był padnięty :D A na wieczór i tak wybraliśmy się z Kamisiem na Dni Ślesina :D Big Cyc dał przegenialny koncert!
A dziś zamiast jechać do parku linowego wybieramy się raczej nad jeziorko :) Zdecydowanie lepszy wybór niż park w ten upał :D


A Wy, co dziś będziecie robić? :D

Dużo uśmiechu! <3

piątek, 3 lipca 2015

700. Mini torcik na siedemsetówkę.

marchewkowe jaglane omlety z gotowanymi czereśniami, sezamem i miodem

Kompletnie wyleciało mi z głowy, że dzisiaj już publikuję tutaj 700. post! :D Nawet tego mini torciku nie planowałam hahah :D Jeszcze trochę i stuknie tysiak, jeeej! :D

Jutro kierunek Poznań! Wybieramy się z mamcią i Kamilem na absolutorium studenckie mojej siostry :) Później trochę się pokręcimy po Poznaniu, zjemy coś dobrego i powrót do domu :D A wieczorem na Dni Ślesina, więc zapowiada się niezła sobota! Niedziela z resztą nie gorsza. Jedziemy do parku linowego :D Trzeba zrealizować bilety, które otrzymałam podczas jednych z biegów ulicznych :D
W poniedziałek za to (haha!) jedziemy do mojej przyjaciółki na uro :D Więc będę piekła tort :D A zaraz lecę uczyć się robić kwiatki z czekolady plastycznej! :D Niech no tylko zjem śniadanie B-)

Miłego!

środa, 1 lipca 2015

698. Detoks dzień 3.

kakaowy krem jaglany z jajkiem, czereśniami i prażonymi wiórkami kokosa

Pytacie co z Beniem, najprawdopobniej został zeżarty przez innego kocura, który do nas przychodzi od sąsiadów...

wczorajszy podwieczorek: lody bananowe i bananowo-jagodowe z sosem kakaowym i daktylami

Buźki! <3