poniedziałek, 30 marca 2015

606. Na ciężki dzień.

kakaowa owsianka z daktylami i jajkiem podana z domowym dżemem czereśniowym, orzechami i suszoną żurawiną; pomarańcza

Dwa angole i test z matmy. CHCE WOLNE!

16 komentarzy:

  1. Ja z kolei mam dzien pod tytulem ,,po co w ogole ide do szkoly?". Takze za Ciebie trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  2. Stałam się fanką daktyli, więc twoja owsianka jak najbardziej na tak :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Owsianka z jajem - uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jaka ładnie kolorowa miseczka ;p jeszcze tylko parę dni i będzie chwila wolnego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oo miseczka pełna pyszności *.*
    U mnie dziśtak zimno z samego rana i to jeszcze tak samo test z Matmy i angielski ostatnie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile bakalii, pychota! \
    Jeszcze dwa dni i koniec, uff.

    OdpowiedzUsuń
  7. na ciężki dzień kakaowa najlepszaa! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Wierę, że poszło CI dobrze! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. obstawiam ,że sobie poradziłaś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie śniadanie musiało ci dać ogrooomnego kopa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. owsiankowa pjona ! :D byle do czwartku ! :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie masz takich ciężkich lekcji :P Ja lubię angielski! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale nie z ta nauczycielką ;)

      Usuń
  13. Po takiej ilości orzechów z pewnością dałaś radę :D

    OdpowiedzUsuń