sobota, 29 listopada 2014

485. Marchewkowo rozpoczynam weekend + tort.

owsiany marchewkowy omlet z masłem kokosowym, mandarynką, domową czeko-wiśnią i miodem

Mam ostatnio wyśmienitą passę, jeśli chodzi o robienie śniadań! :)

A wczoraj zrobiłam tort na zamówienie :) Tak się cieszę z tego zamówienia, bo to moje pierwsze i całkiem udane! Tort to zwykły biszkopt nasączony syropem z brzoskwiń z sokiem z cytryny przełożony powidłami śliwkowymi i masą budyniowo-maślaną z brzoskwiniami+ prażone wiórki kokosowe do ozdoby. Praca szła sprawnie i w miarę szybko, jednak nie jestem fanką takich kremów, ale jakoś poszło :D

9 komentarzy:

  1. Marchewka z owsem się świetnie łączy.
    A ten tort przypomina te robione przez moją Babcię, dawno, dawno temu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to dobre wspomnienia :)

      Usuń
  2. Wow, cudownie wygląda ten tort!

    OdpowiedzUsuń
  3. marchewkowy omlet do spróbowania koniecznie :) a tort przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja chyba też zamówię u Ciebie taki torcik! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny :D Muszę przyznać, że zdolna ta blogosfera :D Omlet jak najbardziej udany :)

    OdpowiedzUsuń