wtorek, 23 czerwca 2015

690. Drożdżowe z marchewką.

jaglane marchewkowo-kakaowe placki drożdżowe z domową tahini, nektarynką i cynamonem

Na wczorajszej wizycie w zasadzie nic nowego się nie dowiedziałam :D Nadal muszę czekać na termin operacji.

Za niedługo zakupy,jak ja to kocham! :D Robię napad na Lidla, muszę kupić masło orzechowe ;> Ale jadę głównie, aby kupić składniki do ciach na zamówienie :D Jutro lub w czwartek zaczynam działać! :D

A po przebiegniętym półmaratonie nic nie wchodzi lepiej:
domowy sorbet truskawkowy z rurkami (moje ukochane ajerkoniakowe <3) i pistacjami

Buźki!

15 komentarzy:

  1. Zakupy najlepsze na wszystko, zwłaszcza w lidlu! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. ta "lawa" z tahini kusi mnie najbardziej <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam, placki pewnie były obłędne!
    polarois.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie zakupy spożywcze bardziej rajcują niż ciuchowe haha :D
    Dzisiaj jest jakiś dzień jaglanki, o którym nie wiem??? :D
    Pysznie uczczony bieg!

    OdpowiedzUsuń
  5. Placki świetnie skomponowane! Kakao musi być :D
    Miłego dnia w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Porywam ten sorbet <3 udanych zakupów ! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Proszę podziel się przepisem na sorbet :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamówienia się sypią widzę! Tylko się pochwal dziełami :D A zakupy w Lidlu to pewnie skończą się na zapasie masła, co? :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesienne to śniadanko, ale uwielbiam takie smaki ♥
    A sorbet w 100% zasłużony ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja byłam po syrop klonowy. Ale zarówno ten, jak i masła orzechowe, były jeszcze w dużej ilości i śpieszyć się po nie nie trzeba wcale było ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja już napad na Lidla ma zrobiony :D

    OdpowiedzUsuń